Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metal-Punk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metal-Punk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2022

Womit Angel - Sadopunk Finland (Godz Ov War Productions 2022)

Ze swoim piątym albumem uderzają bluźniercy z fińskiego Womit Angel. Wcześniej nie obczajałem niczego od tych jegomości, ale wystarczył jeden odsłuch "Sadopunk Finland" i już wiem, że temat musi zostać na cito nadrobiony. Lubicie Impaled Nazarene, Gehennah, Nocturnal Breed? Ta płyta jest totalnie dla was! Już sama okładka materiału sugeruje, co będzie się tu działo i że dostaniemy konkretny cios w ryj. Uwielbiam "Suomi Finland Perkele" i ta płyta Womit Angel chyli czoło tym klasykiem fińskiej sceny. Jest tu black metalowy chaos, wszelkie możliwe bluźnierstwo, do tego dochodzi punkowy brut i rock 'n' rollowa chwytliwość. Mieszanka wprost wyśmienita! Trzydzieści minut obskurnego punk metalu! Może nie jest to oryignalne, jest prosto i bezpośrednio, ale po jaką cholerę ma być inaczej? To działa! "Sadopunk Finland", to dla mnie niemal ta sama liga, co Impaled Nazarene i jeżeli ich starsi koledzy odejdą w pewnym momencie na tzw. emeryturę, to Womit Angel zajmie ich tron. I będzie to dziedzic godny tego zaszczytu. Dajcie sobie spokój z czymkolwiek innym i walcie do Grega po ten album, bo w tej estetyce na chwilę obecną nic lepszego nie znajdziecie.


English translation:

The blasphemers from the Finnish Womit Angel strike with their fifth album. Earlier I did not check anything from these guys, but one listening to "Sadopunk Finland" was enough and I already know that the subject has to be made up for. Do you like Impaled Nazarene, Gehennah, Nocturnal Breed? This album is totally for you! The very cover of the material suggests what will happen here and that we will get a concrete fist in the face. I love "Suomi Finland Perkele" and this Womit Angel album is bowing down with this classic of the Finnish scene. There is black metal chaos, all possible blasphemy, plus punk dirt and rock 'n' roll catchiness. The mixture is simply delicious! Thirty minutes of obscure punk metal! It may not be original, it is straightforward and direct, but why the hell should it be any different? It works! "Sadopunk Finland" for me is almost the same league as Impaled Nazarene and if their older colleagues leave at some point for the so-called retire, Womit Angel will take their throne. And it will be an heir worthy of this honor. Give up on anything else and hit Godz Ov War for this album, because you won't find anything better in this aesthetics at the moment.





środa, 27 lutego 2019

Truchło Strzygi- Nad Którymi Nie Czuwa Żaden Stróż (Godz Ov War 2019)

Po raz kolejny rozszedł się trupi swąd Truchła Strzygi. Zespół nie spoczywa na laurach i wraz z Epką "Nad Którymi Nie Czuwa Żaden Stróż" dalej szlifuje swój styl przynosząc trzy numery jeszcze bardziej rozpędzonego i bijącego w pysk materiału. Jest intensywnie, soczyście brzmieniowo, całość spowija swoisty mroczny i agresywny Rock 'n' Roll spod znaku chociażby Midnight, Rotten czy Chapel. Jest równo, spójnie i bez kombinowania, no i jest to na swój sposób chwytliwe. Sama najczystsza esencja tej grupy i ich stylu. Trzynaście minut i trzy utwory, a zlatuje momentalnie, także syndrom "play again" pojawia się sam.
Co więcej, zespół udowadnia, że debiutancka płyta nie była jednorazowym wybrykiem i kuje żelazo póki gorące. Mają na siebie konkretny pomysł, pasję do tego co robią. No i ponownie mamy do czynienia ze specyficznymi tekstami które tak znacząco zdobiły krążek "Pora Umierać". Kto już zdążył się zadurzyć w tych lirykach ten dostanie na niniejszej Epce dokładkę w temacie hehe. Czuję w kościach, że kolejny pełniak zbliża się wielkimi krokami, a wersje winylowe obu materiałów to na pewno. Zatem zgarniajcie płytkę i słuchajcie na cały regulator delektując się tym piekielnym wyziewem!

http://godzovwar.com/
https://www.facebook.com/GodzOvWar/


piątek, 19 października 2018

Indian Nightmare- Taking Back The Land (Iron Shield Records 2017)


Indian Nightmare to już zespół w miarę dobrze znany w podziemiu, a zwłaszcza w kręgach związanych z Metal-Punk-owym graniem. Niemniej jednak ja odkryłem ich dopiero niedawno za sprawą obszernego wywiadu z ich wokalistą na łamach zaprzyjaźnionego Bestial Desecration fanzine (dzięki Johannes!). Grupa zwróciła na siebie moją uwagę nie tylko swoją energiczną, porywającą mieszanką oldschoolowego Metalu i ekstremalnej odsłony Punk-u, ale również swoim wizerunkiem który jest wypadkową tego obecnego w Black/ Thrashu i dodanych do niego indiańskich elementów. Oryginalne i charakterystyczne posunięcie. Ich granie to oddane sprawie i niesamowicie żywiołowe podejście do takich klasyków jak wczesny Bathory, Venom, Destruction, stary, dobry Wasp, Discharge, Gism czy obecnego oblicza Darkthrone. Jak ktoś słucha takich rzeczy jak chociażby Childern of Technology to już mniej więcej będzie wiedział o co tu biega, z tym, że Indian Nightmare odchylone jest bardziej w stronę Metalowego grania niż Punk-u jak to ma miejsce u wspomnianej uprzednio grupy (rozłożenie jest w moim odczuciu tak 60/40). Każdy utwór na płycie to istna petarda i każdy okraszony jest świetnymi, przestrzennymi solówkami. Absolutnymi killerami są tu "Fire Meets Steel" z wstępem zaczerpniętym z "Conana Barbarzyńcy" oraz wieńczący płytę "Betrayers". Albumu wciąga momentalnie i po jego zakończeniu ma się ochotę na powtórkę z rozrywki. Warto też na moment zatrzymać się przy samej szacie graficznej materiału. Przypomina mi mocno to co zrobił na swoim debiucie Meliah Rage. Tu też mamy łudząco podobnego kościotrupa w pióropuszu wymachującego ostentacyjnie tomahawkiem. Natomiast jakiś specjalnych muzycznych podobieństw do amerykanów już tu niestety nie znajdziecie.
W kwestii podsumowania, jest to ten typ materiałów o których piszę z niezaprzeczalną przyjemnością i chęcią. Indian Nightmare należy do zespołów do których metal i jego granie jest pasją, są niesamowicie zaangażowani w to co robią. W takich ekipach tkwi duch tej muzyki, takie zespoły należy promować. Dla fanów Metalu starej szkoły i mocniejszej odmiany Punk-u mus absolutny!

https://www.facebook.com/Indian-Nightmare-1564014753877177/
https://indiannightmare.bandcamp.com/