Kolejne bardzo dobre wydawnictwo tej jesieni. Za sprawą Morgula i jego Putrid Cult dostajemy pierwszą w dorobku Cadaveric Possesion EPkę. Sześć Black/Death metalowych hymnów dla wielbicieli Bestial Raids, Archgoat, Beherit, Blasphemy, Nekkrofukk i tym podobnych. Jednym słowem - szatan, skóry, ćwieki, maski p-gaz i ogólne bluźnierstwo podane w formie ciężkich niczym walec kompozycji. Ich demo i pełny album były naprawdę solidnymi tytułami w temacie, ale ten materiał to sztos! Cadaveric Possession opanowali tę diabelską formułę do perfekcji i nie mają czego zazdrościć legendom, które tego typu granie niegdyś wykuwały. Prosto, ciężko, bez półśrodków, bez oglądania się za siebie, bez udziwnień - takie jest to granie. Czysta destrukcja i ogień czeluści piekielnych! No i jeszcze na dokładkę okładka autorstwa Lorda K. Charakterystyczna, jak wszystkie jego grafiki, i spójna z zawartością, klimat robi konkretny. Ta surowość i konsekwencja obranej muzycznej ścieżki służą zespołowi i dzięki temu już są w podziemiu znani. Czekam na kolejnego pełniaka i tak poniewierający materiał, jak na "Sephirothic Desiccation". Maniakom konkretów w metalu i srogiego łojenia dobrej jakości jak najbardziej polecam. Musicie to mieć! Nie ma zmiłuj! Także śmigać do Morgula i zamawiać cedek, piekło czekać nie będzie!
https://www.putridcult.pl/
English translation:
Another very good release of this fall. Thanks to Morgul and his Putrid Cult, we get the first EP in the history of Cadaveric Possesion. Six Black/Death metal hymns for fans of Bestial Raids, Archgoat, Beherit, Blasphemy, Nekkrofukk and other bands of this kind. In a word - Satan, leather, studs, gas masks and overall blasphemy given in the form of mass-heavy compositions. Their demo and full album were really solid titles in the subject, but this material is a killer! Cadaveric Possession has mastered this devilish formula to perfection and they have nothing to envy the legends that once forged this type of playing. Straight, hard, without substitutes, without looking back, without any unnecassary additions - that's how it is. Pure destruction and the fire from the infernal depths! And additionally, the cover by Lord K. Characteristic, like all his graphics, and consistent with the content, it makes the atmosphere of the record unexeptional. This rawness and consistency of the chosen musical paths serve the band and they are already known in the underground. I look forward to the next full-length and such awesome material like "Sephirothic Desiccation". For fans of concrete strike in metal and good quality stuff. You must have it! No exceptions! So, contact Morgul and order your copy, hell will not wait!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cadaveric Possession. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cadaveric Possession. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 listopada 2019
czwartek, 4 stycznia 2018
Cadaveric Possession- Sanctity Collapsed (Putrid Cult 2017)
O Cadaveric Possession pisałem wam już przy wydaniu owego materiału na taśmie przez Demented Omen of Masochism. Teraz Putrid Cult wypuścił wersję CD, również limitowaną. Zespół wart jest ponownego wspomnienia, także korzystam z okazji i skrobię ponownie kilka słów w temacie "Sanctity Collapsed". To co tu dostajemy to oczywiście surowy i bezkompromisowy oldschool. Diabeł, ćwieki, gwoździe i łojenie na najwyższych obrotach przesycone mrokiem. Kult jest hehe. Cadaveric Possession mocno osadza swoje granie w klimatach Hellhammer, starego Bathory, Sarcofago, Possessed, trochę Archgoat, Blasphemy i im podobnych. No i poza konkretnym ciosem w pysk i uszy dostajemy też unikatowy i stworzony dla tej sztuki klimat. Woń śmierci i siarki unosi się nad tym materiałem niczym najgęstsza mgła. Coś jakby zespół grał w jakimś zatęchłym lochu który jednocześnie zasklepia dźwięk i daje swoiste wrażenie studni, w tym przypadku efekt kapitalny, tak jak już wspominałem pisząc o kasecie. Ważne jest też to, iż w całym tym materiale obecny jest ów motorheadowsko/ punkowy luz, który nadaje całości pewnej rock n' rollowej chwytliwości (znowu nie czuje jak rymuję hehe).
Podsumowując, od groma mamy już podobnego grania na scenie, ale tego typu kanonady, jeżeli dobrze zagrana, z pasją, na dobrą sprawę nigdy nie jest za wiele i bez trudu się obroni. Razem z Freezing Blood, to moi pretendenci do miana polskiego Blasphemy/ Proclamation (ale bez zrzynki rzecz jasna, bo oba zespoły mają swój własny charakter).
http://www.putridcult.pl/
Podsumowując, od groma mamy już podobnego grania na scenie, ale tego typu kanonady, jeżeli dobrze zagrana, z pasją, na dobrą sprawę nigdy nie jest za wiele i bez trudu się obroni. Razem z Freezing Blood, to moi pretendenci do miana polskiego Blasphemy/ Proclamation (ale bez zrzynki rzecz jasna, bo oba zespoły mają swój własny charakter).
http://www.putridcult.pl/
piątek, 8 grudnia 2017
Cadaveric Possession- Sanctity Collapsed/ Rot- Kingdom of Antigod Sodomy (Demented Omen of Masochism 2017)
Dziś przedstawię wam jedną z dwóch nadesłanych mi taśm "dwa w jednym", które dotarły do mnie z Demonted Omen of Masochism (tak właśnie słało się niegdyś promo, a w podziemiu śle się do tej pory). Na pierwszy ogień idzie Cadaveric Possession z materiałem "Sanctity Collapsed" oraz Rot z "Kingdom of Antigod Sodomy". Pierwszy z nich to, co tu dużo mówić, brudny i siermiężny oldschool. Szatan, ćwieki i kult. Grańsko mocno siedzące w klimatach Hellhammer, starego Bathory, Sarcofago, Possessed i tym podobnych. No i poza konkretnym ciosem w pysk i uszy dostajemy też bardzo fajny, mistyczny, zatęchły klimat. Coś jakby zespół grał w jakimś przestrzennym lochu który jednocześnie zasklepia dźwięk i daje swoiste wrażenie studni, w tym przypadku efekt kapitalny. No i co ważne, nad całym tym materiałem siedzi ten motorheadowski luz i feeling, który nadaje całości pewnej rock n' rollowej chwytliwości. Sporo mamy już takiego grania na scenie, ale tego typu łojenia, jeżeli dobrze zagrane, na dobrą sprawę nigdy nie jest za wiele i raczej zawsze się obroni.
Co się tyczy Rot, to trochę podobna bajka, chociaż odrobinę bardziej rozpędzona niż Cadaveric Possession. Niemniej jednak to ta sama szkoła chaosu, bluźnierstwa i obalania wszelakich świętości okraszona rn'r-owym luzactwem. Swoją drogą taśmę zgrano mi z wyczuciem, bo te zespoły to dwie bratnie, czarne dusze.
Obie grupy to nic innego jak totalne podziemie, które ma głęboko wywalone na jakiekolwiek poprawności, tendencje i trendy, jadą z tym koksem równo i nie oglądają się na boki, nie dumają co, z czym i jak, byle do przodu i z pasją. I w tym oto szaleństwie jest reguła, z resztą jak dobrze wiecie nie od dziś. Nie powaliły mnie te nagrania, zachwytów nie będzie, ale jedno mogę powiedzieć z pewnością. To po prostu bardzo dobre materiały, które znajdą swoich zwolenników bez najmniejszego problemu. Także kto lubuje się w death/black metalowej miksturze z domieszką thrashu i wspomnianego, unoszącego się nad tym wszystkim ducha Motorhead może śmiało po niniejsze taśmy sięgać.
https://www.facebook.com/dementedomen/
http://www.dementedomen.org/
Co się tyczy Rot, to trochę podobna bajka, chociaż odrobinę bardziej rozpędzona niż Cadaveric Possession. Niemniej jednak to ta sama szkoła chaosu, bluźnierstwa i obalania wszelakich świętości okraszona rn'r-owym luzactwem. Swoją drogą taśmę zgrano mi z wyczuciem, bo te zespoły to dwie bratnie, czarne dusze.
Obie grupy to nic innego jak totalne podziemie, które ma głęboko wywalone na jakiekolwiek poprawności, tendencje i trendy, jadą z tym koksem równo i nie oglądają się na boki, nie dumają co, z czym i jak, byle do przodu i z pasją. I w tym oto szaleństwie jest reguła, z resztą jak dobrze wiecie nie od dziś. Nie powaliły mnie te nagrania, zachwytów nie będzie, ale jedno mogę powiedzieć z pewnością. To po prostu bardzo dobre materiały, które znajdą swoich zwolenników bez najmniejszego problemu. Także kto lubuje się w death/black metalowej miksturze z domieszką thrashu i wspomnianego, unoszącego się nad tym wszystkim ducha Motorhead może śmiało po niniejsze taśmy sięgać.
https://www.facebook.com/dementedomen/
http://www.dementedomen.org/
Subskrybuj:
Posty (Atom)






