czwartek, 6 października 2016

Kat- Somewhere in Poland Live 2003 (Mystic Production 2004)

Kat w swojej karierze nagrał trzy albumy koncertowe, każdy inny, ale i każdy równie udany. Wspomniany w tytule jest tym trzecim w kolejce i chyba najlepiej brzmiącym z całej trójki. Kat zagrał wtedy na Mystic Festival jako support Iron Maiden, jakby nie było takie towarzystwo zobowiązuje. Płyta jest bardzo dynamiczna i żywiołowa, a między utworami Roman pozwala sobie na różne wcinki w swoim stylu. Set składa się z 12 utworów, mamy coś z każdej z płyt, ale najwięcej, bo aż połowa zagranego materiału, pochodzi z albumów "666" oraz "Róże Miłości Najchętniej Przyjmują się na Grobach". Oczywiście nie mogło zabraknąć "Wyroczni", która ma wśród fanów grupy status niemal hymnu, oraz najsłynniejszej Kat-owskiej ballady "Łza dla Cieniów Minionych", którą publika śpiewa razem z zespołem. Jest moc i klimat!
Nikt wtedy nie wiedział, że jest to ostatnie wydawnictwo Kata z Piotrem i Romkiem w jednym składzie. Niemniej jednak zespół dał niesamowity koncert i udowodnił, że czas nie jest im straszny, pokazali, że mimo upływu lat są cały czas w stanie wykrzesać na scenie ogień. Mimo iż nie było takiego założenia "Sowewhere in Poland" jest pięknym zwieńczeniem pewnego etapu w historii grupy. Coś się kończy, coś się zaczyna.
Jako bonus, na koniec krążka, dostajemy nową, studyjną wersję "Ostatniego Taboru". I tutaj przywalili! Kawałek nabrał nowej jakości, jest bardziej dynamiczny i zadziorny, zarówno instrumentalnie jak i wokalnie. Klasa, za każdym razem gdy go słucham mam ciary! Dodatkowo na płytce umieszczony jest do niego teledysk.
Płyta została bardzo fajnie wydana w formie 3- panelowego, laminowanego digipaka. Wszystko ozdobione grafiką opartą na fotografiach z koncertu. Kolejną ich dawkę dostajemy w książeczce do płyty, która jest nimi wypełniona od początku do końca. Szkoda, że ten album już od dawna jest wyprzedany, aż prosi się o wznowienie. Jeżeli ktoś nie ma, a znajdzie na aukcji to radzę brać i specjalnie się nie zastanawiać. Polecam wszystkim i każdemu z osobna!