niedziela, 31 grudnia 2017

Sauron- The Baltic Fog (demo 1995/ Wheelwright Productions, Witches Sabbath Records 2017)

"The Baltic Fog" Sauron to kolejny kawał historii naszego podziemia lat 90-tych. Nieco już zapomniany, odrobinę zepchnięty na margines, a uważam, że bardzo ważny i wart przypominania. "Bałtycka Mgła" nagrana została w 1995 w Zespole Szkół Elektronicznych w Radomiu, a potem wydana przez zespół na taśmie własnym sumptem. Death Metalowe początki grupy zastąpione tu zostały przez siarczysty i pełen klimatu, Pogański Black Metal. Było to zasługą fascynacji tą sztuką przez Evil'a oraz P.W. Sauron nagrał materiał, który moim zdaniem bez wstydu może być wymieniany wraz z demami takich hord jak North, Behemoth czy Graveland (chociaż nie udało im się zaistnieć tak znacząco jak wymienione zespoły). Muzykom grupy nie brakowało ani muzycznego warsztatu, ani kreatywności. "The Baltic Fog" ma to swoiste, surowe/ piwniczne brzmienie, tnące partie gitar z zapadającymi w pamięć riffami (miejscami swym charakterem przywodzące na myśl te z pierwszych płyt Darkthrone), a wszystko podparte jest solidną sekcją rytmiczną (Rzeczy odwalił to za garami kawał dobrej roboty, a i bas P.W. wali naprzód niczym buldożer). Nad tym wszystkim zawieszone są mocne i upiorne wokale P.W.. Powstał iście złowieszczy i przełomowy wtedy dla Sauron materiał, a demko zyskało znaczący odzew zwłaszcza od zagranicznej sceny. "The Baltic Fog" naznaczył ścieżkę, którą zespół, z przerwami, podąża do tej pory. Może nie był to materiał, który jakoś mocno się wyróżniał, ale słychać z jaką pasją został do życia powołany i jak unikatowa atmosfera jest na nim zawarta. Swoją drogą, Sauron jest też w tej grupie zespołów, które wprowadziły na naszą scenę pogańską tematykę. Co mogę powiedzieć więcej, będąc szczerym to uwielbiam to demo całym serduchem i wiem, że gościć będzie w odtwarzaczu jeszcze przez wiele, wiele lat. Warto je znać, warto wspominać i warto je mieć na półce!
Poniżej przedstawiam posiadane przez siebie na kasecie i winylu reedycje "The Baltic Fog" popełnione w tym roku przez należące do Evil'a Wheelwright Productions oraz Witches Sabbath Records (taśma). Zdjęcia tu zawarte i tak nie w pełni oddają to z jakim namaszczeniem i profesjonalizmem zostały te wznowienia wykonane. Po rozpakowaniu byłem pod ogromnym wrażeniem (podobnie jak przy winylach North z Heritage Records). Tak to się powinno robić proszę Państwa! Kaseta, wiadomo, tu nigdy nie ma kosmosu, ale sam fakt zrobienia jej w czarnej obudowie i z wkładką najwyższej jakości już o czym świadczy. Jak się chce to można! Sam winyl to już bajka. Dostajemy tu porządny gatefold ze zdjęciami i grafikami autorstwa Roberta A. von Rittera oraz Sirkisa (North), tłoczonym logiem i setlistą, a jako bonus dodany jest dwustronny plakat formatu A2 zawierający oba obrazy zdobiące to wydawnictwo. Po prostu klasa!

http://www.sauron.band/
http://wheelwright.productions/en/