czwartek, 3 maja 2018

Apostasy- Fraud in the Name of God/ Sunset of the End (Sullen Producciones 1992/ Fallen Temple 2018)

Ponownie Apostasy z odległego Chile. Tym razem Fallen Temple pokusiło się o wydawniczy powrót do pierwszych wydawnictw tej stosunkowo mało znanej grupy. Na płytę składa się demo "Fraud in the Name of God" z 89' oraz pierwszy pełny album "Sunset of the End" z 92'. Osobiście niezbyt wiele znalazłem dla siebie na tej płycie. Nigdy nie było mi jakoś specjalnie po drodze z Thrashem, a ostatnio, przyznam się, ta odległość między nami robi się coraz odleglejsza. Mam tu od lat swoich faworytów i ich się już trzymam. No ale wracając do tematu, mimo wszystko mogę wyszczególnić dwie cechy tych materiałów, które zasługują tu na uwagę, które mogą przyciągnąć. Pierwszy z nich to ciekawy, mroczny jak na klasyczny Thrash klimat, o czym z resztą wspomniałem już przy recenzji "The Blade of Hell", oraz znakomite solówki- to chyba najsilniejszy punkt materiału. Jest to cecha, którą z niniejszego repertuaru Apostasy zapamiętuje się najszybciej, która jest w stanie zatrzymać słuchacza na trochę dłużej niż tylko chwilę. Są naprawdę na wysokim poziomie. Niemniej jednak nie zmienia to faktu, że jest to materiał dla zajadłych eksploratorów metalowego podziemia i entuzjastów Thrashu. Całokształt kompozycji jest tu raczej przeciętny i tylko wprawne ucho osoby mocno siedzącej w tych klimatach będzie w stanie wychwycić tu coś więcej ponad to co mi rzuciło się na uszy podczas słuchania.  Dla innych nie jest to coś co koniecznie trzeba sobie sprawdzić. Standardowy, dobry w swoim gatunku materiał i to chyba tyle. Mnie niestety specjalnie nie oczarował.

https://www.facebook.com/apostasych/
https://www.facebook.com/fallentemple666/