niedziela, 12 listopada 2017

Deadthorn/ Upir- Belua Multorum Capitum split (Dark Omens 2014)

Jak już miałem okazję się przyznać splity lubię jak za przeproszeniem psy starego dziada, a garnę się do nich jak goły do pokrzyw, ale muszę powiedzieć, że te na które przychodzi mi się ostatnio natknąć dosyć mile mnie zaskakują. Być może zmienię co do nich swój stosunek, kto wie. W każdym bądź razie split Deadthorn i Upir dokłada od siebie cegiełkę aby taki stan rzeczy miał szansę zaistnieć. Na dobrą sprawę z obiema hordami spotykam się po raz pierwszy, i oba zawarte tu materiały sprawiły, że bardzo chętnie poznam pozostałe ich nagrania. ale do rzeczy. Podoba mi się zestawienie jakie zastosowano na tym splicie. Z jednej strony mamy siarczysty Black/ Death Metal w wykonaniu Deadthorn, w którym królują średnie, mocarne i gęste niczym smoła tempa (brawa za całkiem ciekawy patent z żeńskimi wokalami w "Wieczność"), a z drugiej zimny, złowieszczy Black Metal rodem z lat 90-tych (stary Darkthrone się kłania) nie pozbawiony odpowiedniej dozy klimatu.
Za tą część odpowiedzialny jest Upir. I tutaj bez kombinowania, klasyka w temacie. Oba zespoły nie mają do tej pory na swoim koncie debiutanckiego krążka, ale to co tu słychać przedstawia się bardzo obiecująco i szczerze powiedziawszy z pełnymi płytami obu grup zapoznam się z ogromną chęcią gdy tylko wychylą łeb na światło dzienne. Obie hordy podchodzą do granej sztuki z wyczuciem, słyszalną pasją, oddaniem i tą, jakże potrzebną w takim graniu, bezkompromisowością i własnym charakterem. Dark Omens miało nosa co do tych nagrań i chwała im za wypuszczenie tego wydawnictwa oraz poniekąd przyczynienie się do tego, że być może polubię wreszcie splity.

http://darkomens.pl/
https://www.facebook.com/Deadthorn-461347570555073/
https://www.facebook.com/upirrr